Jeszcze jedna uwaga o której zapomniałam.
Z mojego doświadczenia w tym temacie wynika, że w poruszaniu się po górach większą rolę niż konkretna niepełnosprawność (np. proteza) odgrywa ogólna sprawność fizyczna i kondycja.
Jeżeli jest osoba z protezą, lub np. niewidoma, ale ogólnie jest sprawna bo regularnie uprawia sport - to nie powinna mieć problemów również w górach. Oczywiście zawsze (a już na pewno na pierwszą wycieczkę) powinien towarzyszyć tej osobie ktoś drugi. W przypadku osoby niewidomej - zawsze.
Natomiast jeżeli z powodu swojej niepełnosprawności ta osoba od dawna zarzuciła aktywność fizyczną - wtedy problem może być większy.
Należy zaczynać wtedy od szlaków prostych i krótkich, ale praktycznie jak widziałam to każdy bieszczadzki szlak turystyczny jest dostępny również dla niepełnosprawnych poruszających się bez pomocy wózków.


Odpowiedz z cytatem