Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Gdula Zobacz posta
...
Reklamację wysłałem do sprzedawcy, firmy Hunt Fish, odpisali mi szybko informując o odesłaniu sprawy do polskiego przedstawiciela firmy Fjallraven, firmy HBMM, oraz o spodziewanym czasie odpowiedzi parę dni. Po tygodniu wysłałem do tej firmy zapytanie, czy przekazano im moją reklamację. Nie odpowiedzieli, więc ponownie zwróciłem się do Hunt Fish. Ta firma znowu odpowiedziała szybko, rzeczowo i wyczerpująco: HBMM otrzymał moją reklamację, sprawę wysłał do Szwecji. Mija trzeci tydzień od wysłania pierwszego pisma.
No i tak to trwa.
Uwaga o firmach: w Hunt Fish kupowałem kilka rzeczy, od tamtej pory uważam, że to porządna firma, fachowo prowadzona. Tej drugiej nie znam, nie znam się też na biznesie, ale jako laik z biznesowych zwyczajach myślę, że na skierowane do firmy rzeczowe zapytanie odpowiada się. Napisanie jednego zdania nie trwa długo, tym bardziej, że nie trzeba biec na pocztę i kleić znaczków.
Ale to tylko moje zdanie.
(...)
Konsekwencją nie udzielenia klientowi odpowiedzi na reklamację w terminie 14 dni od daty jej wpływu do firmy jest jej uznanie z mocy obowiązującego prawa. Dotyczy to sytuacji tzw. niezgodności towaru z umową i żądania jego naprawy lub wymiany na nowy.
Rzetelność firm i kompetencje osób w nich zatrudnionych to temat rzeka, ja np. spotkałem się z totalnym ignoranctwem ze strony sprzedawcy internetowego tj. firmy 8a.pl, w której skuszony promocją zakupiłem atrakcyjny z pozoru towar. Schody zaczęły się dopiero gdy okazało się, że to bubel ale zdaniem sklepu, towar uległ naturalnemu zużyciu oraz został uszkodzony z winy użytkownika. Chodziło o szelki do plecaka, które po 12 dniach użytkowania zaczęły się pruć wzdłuż szyć po ich wewnętrznej stronie i każda w tym samym miejscu. Drugi raz już na pewno tego błędu nie popełnię i już nic nie kupię w firmie 8a.pl! Dopiero interwencja u bezpośredniego importera przyniosła pożądany skutek i wymieniono mi szelki na nowe, które używane są już znacznie dłużej i nie wykazują w tym miejscu żadnego "naturalnego zużycia". Kiedyś, jak znajdę chwilkę czasu to ładnie to wszystko opiszę, zamieszczę odpowiedź sklepu i zdjęcia - będzie się z czego pośmiać :)