Cytat Zamieszczone przez delux Zobacz posta
Pozwól że tymi termosami nie do końca zgodzę się z Tobą ,moja przyjaciółka tydzień temu mimo moich ostrzeżeń kupiła w markecie chińczyka 0,7 lit termos za niecałe 20 zł bo ładny czerwony i ....tani, w którym zalany wrzątek po 13 godz był letni.... ja kupiłem 3 dni temu termos z Fiorda Nansena za 65 zł i.......już wiem że następny też będzie jakiś firmowy..nie stać mnie na buble. a swego chinczyka wywaliłem do kosza w Polańczyku kiedy po 15 godzinach jazdy w Biesy musiałem pić zimną herbatkę....pozdrawiam serdecznie
Bo z termosami to jest tak, ze kupując firmowy ma się 80 % pewności, że będzie dobry, a jak będzie zły to można na gwarancji wymienić.
Zaś kupując "marketowy" ma się mniej więcej 40 % pewności, że się trafi, będzie trzymał ciepło i nie będzie ciekł.
Ale jak się trafi zły - to raczej nie wymienisz, co najwyżej zwrócą kasę.

Podejrzewam ze robione są w tych samych miejscach (oczywiście w Chinach) tylko te markowe są dodatkowo sprawdzane.

Osobiście miałam 3 lata termos za 25 zł z "Biedronki" i był OK, w końcu go zgubiłam.
Teraz mam jakiś firmowy kupiony przez syna w Norwegii.