Wiele lat temu, gdy byłem pacholęciem i chadzałem do szkół, pióro chińskie, lub chiński długopis były marzeniem nas, uczniów. "Ruskie" wyroby natomiast, były kojarzone z wszelkiego rodzaju chłamem...
...mijały lata...nie tak dawno nabyłem drogą kupna buty "Adidas" do nart biegówek...z drżeniem serca zerknąłem do wnętrza buta...made in china?? Nie!! Sdiełano w rosji!! Byłem przeszczęśliwy, że nie chińskie...
Pewnie mali żółci ludzie osiągnęli już maximum i jakość zaczyna spadać (przynajmniej w moim odczuciu)
Pozdrawiam



Odpowiedz z cytatem