Cytat Zamieszczone przez Barnaba Zobacz posta
Rozumiałbym w zupełności sytuację, gdybyś swojego pierwszego posta napisał po nie uznanej reklamacji i z 2 odwołaniach (a odwołania to piękna i skuteczna broń w ręku klienta). Opisana tu sytuacja wskazuje na rozczarowanie zakupem, nie wykorzystałeś jednak prawa do pociągnięcia producenta do odpowiedzialności- w mojej opinii więc komentowanie zakupu to jedno i słusznie- każdy ma prawo do opinii w dowolnym momencie, jednakże piętnowanie materiału, producenta itd przed zakończeniem relacji z nim (po upływie okresu gwarancyjnym) jest niestosowne.
I tu się zgodzę z Barnabą.

Krzysztofie - ile lat chodzisz po tej pięknej ziemi, że bezkrytycznie wierzysz producentom ?
Każdą rzecz, którą chcę zakupić, a która kosztuje więcej niż 70-100 zł (to dla mnie taka kwota graniczna miedzy "średnio" a "dużo") sprawdzam po kilka razy, przegrzebuję Internet w te i wewte, szukam opinii po forach, chodzę do sklepów po kilka razy i mierzę.

Na szczęście nie miałam jeszcze w życiu przypadku że musiałam reklamować sprzęt turystyczny. Albo kosztował mnie na tyle mało, że nie opłacało się tracić czasu (np. termosy z marketu, rzeczy zakupione dosłownie za parę złotych na e-bay) albo tez kupiony był dobrze, po bardzo długim zastanowieniu i wyszukaniu dokładnie tego co chcę, zasięgnięciu kilkunastu zróżnicowanych opinii.
Owszem - kiedyś przez kilka lat pracowałam w czasopiśmie turystycznym i kilkakrotnie dostawałam do testowania sprzęt (buty, śpiwór, namiot), wówczas negatywnych opinii miałam kilka - i nie kryłam się z tym, zostały opublikowane, a producent nie obraził się. Większość sprzętu oceniłam jednak pozytywnie, kilka sztuk służy mi do dziś, już ponad sześć lat.

Tobie też doradzam - mniej zaufania do tych co się reklamują, a więcej rozwagi przy zakupach.