Bardzo fajny post, Maciejka :) Czasami wydarzenia tak się potoczą, że problemy rozwiązują się same :) Oglądałam ostatnio odświeżony wątek ze starymi zdjęciami, na których widać normalnych turystów w gumakach. Można? Można. Choć na śliskim (np. śniegu) ja w gumakach się zabijam :} Też stawiam na minimalizm w ekwipunku turystycznym (moich rakiet wolałabyś nie widzieć :D ale za tydzień, jeżeli tym razem uda mi się wyjechać w góry, to zabiorę je znów ze sobą). Ale oprócz tych co mam, które biorę na łatwe trasy, myślę kupić normalne rakiety. Posłużą mi już na kolejną zimę. Z lenistwa -wybiorę ten sam model co Ty :D Ponieważ Ty już przewertowałaś temat. Więc daj znać za jakiś czas jak się sprawują -bo za kilka miesięcy kupię sobie takie same ;p pozdrawiam, Ania


Odpowiedz z cytatem