Pokaż wyniki od 1 do 10 z 46

Wątek: Rakiety śnieżne

Mieszany widok

  1. #1

    Na forum od
    10.2010
    Rodem z
    Stalowa Wola
    Postów
    15

    Domyślnie Odp: Rakiety śnieżne

    Witam. Zapytałem tylko o wypożyczenie rakiet śnieżny i tak ładnie temat się rozwinął. I dobrze. W zeszłym roku zainwestowałem w raki (120 zł) i wio na Tarnicę. Początek marca u mnie śniegu zero, a tam (Wołosate) około metra! Temperatura - 3,5 C. Ponad linią lasu było tak zmrożone, że nie szło kijka wbić. Raki super. Tylko dzięki nim mogłem dalej wędrować. Niestety na Tarnicę nie dotarłem. Była bardzo wąska ścieżka, dosłownie na szerokość buta. Po tym jak dwóch gości zjechało w przełęcz - odpuściłem. Na szczęście nic im się nie stało. Powrót do Wołosatego (jedyny przetarty szlak) to była masakra! Do mostka wszystko ok. Raki spełniały swoją rolę, ale za mostkiem - praktycznie na płaskim - co krok lub dwa raz jedna, raz druga noga wpadała po "nabiał"! Dosłownie. Rano jak wszystko było zmrożone szło się super. Ten odcinek, może kilometr, przeszedłem chyba w godzinę. To mnie wykończyło. Dlatego zainteresowałem się rakietami. W piętek będzie test. Wypożyczyłem w Lutowiskach (odbiorę po drodze).Tarnica i Caryńska będą mojeeeeeeeeeee! Pozdrawiam. jajek12

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: Rakiety śnieżne

    Cytat Zamieszczone przez Jimi Zobacz posta
    (..)Też stawiam na minimalizm w ekwipunku turystycznym (moich rakiet wolałabyś nie widzieć :D ale za tydzień, jeżeli tym razem uda mi się wyjechać w góry, to zabiorę je znów ze sobą). Ale oprócz tych co mam, które biorę na łatwe trasy, myślę kupić normalne rakiety. Posłużą mi już na kolejną zimę. Z lenistwa -wybiorę ten sam model co Ty :D Ponieważ Ty już przewertowałaś temat. Więc daj znać za jakiś czas jak się sprawują -bo za kilka miesięcy kupię sobie takie same ;p pozdrawiam, Ania
    Jimi-Aniu, przyznam się, że bardzo różne są moje wybory. Jeśli są udogodnienia to korzystam, nawet jeśli to kosztuje. Muszę mieć pewność, że to mi się sprawdzi podczas kolejnych wypraw w góry. Jednak próbuję ominąć chwyty reklamowe. Na przykład taki detal, podają kolor rakiet tytanowy... Jest to nijaki, szary kolor, ale skojarzenie z tytanem ma powiązać z lekkim, wytrzymałym mechanicznie, odpornym na korozje metalem. I podświadomie stawiasz plusa;-)
    Zazwyczaj długo sprawdzam i porównuję parametry techniczne różnych modeli. Czytam opinie.
    Jestem zła, gdy przy produkcie brakuje danych. A wszystkie sklepy powielają jedną informację. Szukam wg swoich potrzeb i wymagań.
    Przy mojej posturze niebagatelna jest waga, tym się często kieruję. Śpiwór, namiot, kijki...Przy wielodniowym chodzeniu z plecakiem to ma znaczenie.
    Używałam rakiety z wypożyczalni. Model na mężczyznę z plecakiem. Dla mnie za długie, za ciężkie, za wielkie na but.
    Dlatego szukałam rakiet dla kobiet lub młodzieżowych. Lżejszych i krótszych.
    Dam Ci znać, jak się sprawdziły. Mimo zapewnień producenta, mam obawy.
    Cytat Zamieszczone przez Dlugi Zobacz posta
    maciejko - napisz proszę jakie w końcu rakiety wybrałaś bo po ostatnim zapadaniu sie po udo w śniegu coraz bliższy jestem odżałowania w sumie niemałej kasy - byle tylko GOPR-u nie musieć wzywać.
    Długi, po moim zakupie i poście na forum ten model zniknął ze sklepów;-) (link nie prowadzi już do niego).
    Nic straconego, to nie były rakiety dla Ciebie!
    Jeśli chcesz to podam Ci te o numer większe, niemal identycznie wyglądają - moje mają gorsze zapięcie kostki, bo na zatrzask.
    Są dłuższe i mają większą nośność - taką na faceta. http://www.rakiety.pl/482065/rakiety...-walk-aquabelt
    Gdyby strona wygasła to podaję nazwę: TSL 126 walk (moje były 106)
    Ale w tej cenie zaproponuję Ci też innej firmy, które dodatkowo mają blokadę piętki: http://www.domenasportowa.pl/pol_m_S...iezne-706.html; model INOOK AXM i RXM.
    Jeszcze warto sprawdzać w Decathlonie, zaraz mojej wizycie zniknęło kilka modeli;-) ale nic to! Pewnie powrócą na jesieni o połowę tańsze!
    Zima się kończy, można zapolować;-)
    Cytat Zamieszczone przez jajek12 Zobacz posta
    Raki spełniały swoją rolę, ale za mostkiem - praktycznie na płaskim - co krok lub dwa raz jedna, raz druga noga wpadała po "nabiał"! Dosłownie. Rano jak wszystko było zmrożone szło się super. Ten odcinek, może kilometr, przeszedłem chyba w godzinę. To mnie wykończyło. Dlatego zainteresowałem się rakietami. W piętek będzie test. Wypożyczyłem w Lutowiskach (odbiorę po drodze).Tarnica i Caryńska będą mojeeeeeeeeeee! Pozdrawiam. jajek12
    To prawda, w pewnych śniegowych warunkach to kolosalana różnica - w rakietach i boso!
    W poprzednim lutym szłam na Tarnicę w rakietach, ale śnieg był tak zmrożony, że można było spokojnie na butach.
    To powodzenia w zdobywaniu!:-)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Śnieżne Biesy
    Przez diabel-1410 w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 20-11-2012, 18:56

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •