maciejko - napisz proszę jakie w końcu rakiety wybrałaś bo po ostatnim zapadaniu sie po udo w śniegu coraz bliższy jestem odżałowania w sumie niemałej kasy - byle tylko GOPR-u nie musieć wzywać.
maciejko - napisz proszę jakie w końcu rakiety wybrałaś bo po ostatnim zapadaniu sie po udo w śniegu coraz bliższy jestem odżałowania w sumie niemałej kasy - byle tylko GOPR-u nie musieć wzywać.
Witam. Zapytałem tylko o wypożyczenie rakiet śnieżny i tak ładnie temat się rozwinął. I dobrze. W zeszłym roku zainwestowałem w raki (120 zł) i wio na Tarnicę. Początek marca u mnie śniegu zero, a tam (Wołosate) około metra! Temperatura - 3,5 C. Ponad linią lasu było tak zmrożone, że nie szło kijka wbić. Raki super. Tylko dzięki nim mogłem dalej wędrować. Niestety na Tarnicę nie dotarłem. Była bardzo wąska ścieżka, dosłownie na szerokość buta. Po tym jak dwóch gości zjechało w przełęcz - odpuściłem. Na szczęście nic im się nie stało. Powrót do Wołosatego (jedyny przetarty szlak) to była masakra! Do mostka wszystko ok. Raki spełniały swoją rolę, ale za mostkiem - praktycznie na płaskim - co krok lub dwa raz jedna, raz druga noga wpadała po "nabiał"! Dosłownie. Rano jak wszystko było zmrożone szło się super. Ten odcinek, może kilometr, przeszedłem chyba w godzinę. To mnie wykończyło. Dlatego zainteresowałem się rakietami. W piętek będzie test. Wypożyczyłem w Lutowiskach (odbiorę po drodze).Tarnica i Caryńska będą mojeeeeeeeeeee! Pozdrawiam. jajek12
Jimi-Aniu, przyznam się, że bardzo różne są moje wybory. Jeśli są udogodnienia to korzystam, nawet jeśli to kosztuje. Muszę mieć pewność, że to mi się sprawdzi podczas kolejnych wypraw w góry. Jednak próbuję ominąć chwyty reklamowe. Na przykład taki detal, podają kolor rakiet tytanowy... Jest to nijaki, szary kolor, ale skojarzenie z tytanem ma powiązać z lekkim, wytrzymałym mechanicznie, odpornym na korozje metalem. I podświadomie stawiasz plusa;-)
Zazwyczaj długo sprawdzam i porównuję parametry techniczne różnych modeli. Czytam opinie.
Jestem zła, gdy przy produkcie brakuje danych. A wszystkie sklepy powielają jedną informację. Szukam wg swoich potrzeb i wymagań.
Przy mojej posturze niebagatelna jest waga, tym się często kieruję. Śpiwór, namiot, kijki...Przy wielodniowym chodzeniu z plecakiem to ma znaczenie.
Używałam rakiety z wypożyczalni. Model na mężczyznę z plecakiem. Dla mnie za długie, za ciężkie, za wielkie na but.
Dlatego szukałam rakiet dla kobiet lub młodzieżowych. Lżejszych i krótszych.
Dam Ci znać, jak się sprawdziły. Mimo zapewnień producenta, mam obawy.
Długi, po moim zakupie i poście na forum ten model zniknął ze sklepów;-) (link nie prowadzi już do niego).
Nic straconego, to nie były rakiety dla Ciebie!
Jeśli chcesz to podam Ci te o numer większe, niemal identycznie wyglądają - moje mają gorsze zapięcie kostki, bo na zatrzask.
Są dłuższe i mają większą nośność - taką na faceta. http://www.rakiety.pl/482065/rakiety...-walk-aquabelt
Gdyby strona wygasła to podaję nazwę: TSL 126 walk (moje były 106)
Ale w tej cenie zaproponuję Ci też innej firmy, które dodatkowo mają blokadę piętki: http://www.domenasportowa.pl/pol_m_S...iezne-706.html; model INOOK AXM i RXM.
Jeszcze warto sprawdzać w Decathlonie, zaraz mojej wizycie zniknęło kilka modeli;-) ale nic to! Pewnie powrócą na jesieni o połowę tańsze!
Zima się kończy, można zapolować;-)
To prawda, w pewnych śniegowych warunkach to kolosalana różnica - w rakietach i boso!
W poprzednim lutym szłam na Tarnicę w rakietach, ale śnieg był tak zmrożony, że można było spokojnie na butach.
To powodzenia w zdobywaniu!:-)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)