Tzw zielona energia jest bardzo droga, sieci muszą podciągnąć linie przesyłową, muszą ją kupić, płacimy za to my wszyscy, do energetyki nikt nie dopłaca. Po prostu nas nie stać na taką zabawę. I jeszcze jedno, co w pochmurny dzień czy w nocy? Wystarczy mi jak widzę jazdy mocą kiedy pracują wiatraki. Co powie odbiorca jak mu wyłączą zasilanie i powiedzą że akurat nie wieje i słoneczko zaszło? Nie jest to wszystko takie oczywiste. A jako ciekawostka, masowa produkcja biomasy dla energetyki i roślin oleistych (paliwa) spowodowała wzrost cen innych artykułów rolno-spożywczych. Na szczęście UE powoli wycofuje się ze swoich zaleceń.


Odpowiedz z cytatem