A cóż Ty, Piskalu, jesteś tego taki pewny?
Jak Kuna nie chce - to nie. Bez łaski. Jeszcze będzie żałowała.
Ale może inna Pani z forum reflektuje na konkurs, który wyłoni Jej mecenasa?
Ryzyko żadne. Pani sama określi wymogi stawiane uczestnikom konkursu, a także będzie Przewodniczącą Jury z głosem rozstrzygającym.
Piskal i ja zapewnimy tylko administrację konkursu i ochronę jego przebiegu.
A zatem, jeśli jakaś Pani jest tym zainteresowana, to proszę przełamać wrodzoną nieśmiałość i się tu zgłosić.



Odpowiedz z cytatem