Piskal, Tyś jest urzędującym prezydentem, nie chciałbym wkraczać w Twoje kompetencje. Ale podpowiadam - opracuj program otrzęsin dla dziewiczych KIMB-women (men-om odpuścimy, pod warunkiem, że postawią flaszkę).
Oczywiście, że tak. Odkąd łażę bez uciążliwego balastu, trasa rzadko bywa krótsza niż 20 km. Przykładowo - wczoraj 22 km, 23 lutego tylko 18,3 km, ale za to 10 lutego - 24 km. I to w warunkach zimowych.
A dystans 25-30 km to stanie się wręcz regułą od maja do października.
Natomiast mój kampinoski rekord (34 km) planuję pobić w któryś z najdłuższych dni w roku, w czerwcu lub lipcu. Piszesz się na to?




Odpowiedz z cytatem
Zakładki