A potem juz powrot do domu albo zajecia w podgrupach. Niemala gromadka odwiedzamy imponujacej wielkosci zamek w Ratnie, gdzie odwage i zwinnosc wejscia do srodka(tzn skakania po oblodzonych gzymsach) wykazal tylko Grzes, Chris i Karuda.
Potem juz w mocno okrojonym skladzie (ja, toperz i Iza) odwiedzamy palac w Scinawce Sredniej
i Scinawce Gornej, gdzie wbrew zapowiedziom nie spotymy zadnego psa chetnego obgryzc nam tylek.
Nie spotykamy tez ludzi w obejsciu wiec pukamy z pytaniem o klucze do najlepiej zachowanej czesci tzn kaplicy.
Prowadzi nas tam bardzo mrukowaty chlopak- niesamowite ze mozna tak krotko kwitowac nasze rozbudowane pytania i sentencje
Na koniec skuszeni pewna relacją odwiedzamy Nowa Rude ze slicznymi podcieniami nad rzeka
zaułkami wszelakimi
ciemnymi czelusciami starych klatek schodowych
czy dziwnym Chrystusem ktory oprocz krzyza i cierniowej korony ma wbity w glowe wielki gwozdz!
Knajpa "U Mikusia" byla niestety zamknieta i robi dziwne wrazenie bo w srodku na stole jest wylozona spora ilosc jakiejs bizuterii.
Na szczescie "Mozaika" jest otwarta i ogromnie przypada nam do gustu!
Troche przypomina mi nasz ulubiony bar we Lwowie! Oprocz trunkow wszelakich mozna tu rowniez zjesc- do wyboru zurek, bigos, flaczki, pierogi i tym podobne sympatyczne potrawy. Jakby ktos sie zasiedzial kusza zakąski w postaci sledzikow i jajeczek z majonezem. Jako ze dzien ma sie ku koncowi (a i tez grozi nam lincz ze strony kierowcy) nie rozsiadamy sie na dlugo! Tu tez niebawem wrocimy!
I tak to kolejny zlot minal, przeszedl do historii i pozostal jak zywy w niezwykle milych wspomnieniach:
https://picasaweb.google.com/1122023...orumSudeckiego
https://picasaweb.google.com/1122023...skieMiasteczka



Odpowiedz z cytatem