A wiesz- trochę mi to przypomina moje letnie zmagania z Tarnicą.Byłem na tym szczycie dziesiątki razy zimą a latem kiedy chciałem tam wejść trzy razy z rzędu zaliczyłem wycof.I za każdym razem z winy pogody.Powodzenia w realizacji planu
A wiesz- trochę mi to przypomina moje letnie zmagania z Tarnicą.Byłem na tym szczycie dziesiątki razy zimą a latem kiedy chciałem tam wejść trzy razy z rzędu zaliczyłem wycof.I za każdym razem z winy pogody.Powodzenia w realizacji planu
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)