Wspięliśmy się na Wielki Krivań ( 1709 ) i ruszyliśmy przez Pekelnik ( 1609 ) na Mały Krivań ( 1671 ), które oddzielone są od siebie przełęczą Bublen. Na siodło to powoli zaczęły napływać chmury
mała16.jpg
Pasmo Małego Krivania nadal było ich pozbawione
mała14.jpg
Choć wokół już się kotłowało
mała17.jpg mała18.jpg
Po kilku chwilach od opuszczenia szczytu szliśmy już w chmurach
mała19.jpg mała20.jpg
i tak zostało aż do opadnięcia na wysokość około 1250 m.n.p.m., gdyż z Javoriny widać było światła wiosek w dolinach i zaśnieżone pola wokół nich. Do Chaty pod Suchym dotarliśmy już po zmroku.

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam - Bazyl