Witko!
Z egzekwowaniem może być problem - bo oto należałoby zatrudnić w sezonie
kilkuset nowych strażników których zadaniem byłoby siedzenie w krzakach i pilnowanie czy aby ktoś nie wywala pustej butelki pet.
Myślę, że edukacja to podstawa i tutaj jest naprawdę dużo do zrobienia.
A co byście powiedzieli gdyby np. ogłosić zbiórkę kasy od internautów (dowolne kwoty) i za tę kasę ustawić próbnie takie tablice informacyjne pilotażowo przy jednym szlaku - może to by faktycznie coś zmieniło?! Przyczepić je na znacznikach szlaków oraz w miejscach gdzie "turyści" śmiecą najbardziej.
BdPN sam wszystkiego nie zrobi, a myślę, że spotkałoby się to z ich zainteresowaniem.


Odpowiedz z cytatem