"oczywiście nie w mundurach, bo jak tak to lepiej wcale"

A policja niech się czai w bramie za przejściem dla pieszych i łapie tych co przejechali staruszkę, zamiast stać na widoku przed przjściem i powodować, że kierowca zwolni. :)

Co to za sposób rozumowania Piotrze? Wszechobecne tajne służby się marzą? Jeden aktywny strażnik w pięknym, z daleka widocznym mundurze - najlepiej na koniu - zrobi wiele więcej, niż stado tajnych agentów pijących piwo w barach i grających w karty po krzakach. Zwróć uwagę, że widocznego agenta też łatwiej kontrolować jego zwierzchnikom, a to też jest konieczne.