he.. mysle że to niezly pomysł z tą zbiórką kasy ..myslę że park nie odmówi kilku groszy ..tylko trzebaby się w to zaangazować, jeździć, sprawdać - bo sam park rzeczywiście może ugrzęznąć w paierach, a jak sie zaoferuje że samemu się to i owo załatwi to może coś z tego będzie - nie mam byćmoże doświadczenia w organizowaniu takich spraw ale chętnie bym je nabył w praktyce ..swoją drogą marku ..ja wyjeżdzam jutro wieczorem