Strona 2 z 7 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 82

Wątek: Już po zimie... ale nie na Pikuju

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
    Za chwilę zejdziemy na polanę Koszaryszcze i będziemy... więc sobie powspominam...
    http://forum.bieszczady.info.pl/show...ll=1#post98800
    Chłonęłam wtedy tę relację z wyprawy na Pikuj i postanowiłam: ja też chcę!
    Trzy lata i jeden dzień później stanęłam na szczycie!
    Czy los tak zrządził, czy go przechytrzyłam, czy marzenia się spełniają...grunt, że doszło do wyprawy!

    Marzenia to podstawa ,super mieliście ... bardzo się cieszę ,że inspiracją miedzy innymi były ( dla Ciebie) nasze "wypady pikujowe"
    ps. coś mi się widzi ,że raki były by Wam przydatne bardziej w miejsce rakiet Wczoraj miałem i doznałem to pod Tarnicą, idąc na skróty
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

  2. #2
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,304

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez joorg Zobacz posta
    raki były by Wam przydatne bardziej w miejsce rakiet
    Bez rakiet nie doszlibyśmy do tego miejsca, gdzie można byłoby pomyśleć o rakach. Rakiety, zdecydowanie rakiety!
    Czterech panów B.

  3. #3
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,304

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez Petefijalkowski Zobacz posta
    Co to takiego ładnego i stromego (góry) na jednym ze zdjęć Wojtku?
    Wojtek chyba przeoczył to pytanie więc ja się bezczelnie wtrynię - jeżeli dobrze odgaduję zdjęcie to widać na nim Borżawę.

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    wieści od drugiej grupy: za pół godziny jesteśmy na polance.
    Minęło pierwsze pół godziny, minęło następne... Wróciliśmy z Pikuja na Koszaryszcze i udeptaliśmy miejsce pod namioty, nadźwigaliśmy drewna, wykopaliśmy dołeczek pod ognisko (dołeczek miał na początku ze 30cm średnicy i głębokość może z 20cm). Rozbiliśmy też namioty, już w cieniu nadchodzącej nocy.



    A drugiej grupy nie było. Dwa razy dzwonił głuchy telefon, ale z nieznanego numeru więc z drugą grupą go nie łączyłem. Dochodziła 17oo, namioty stały, drewno na ognisko czekało, żołądek dopominał się czegoś ciepłego i sycącego. Doszliśmy do wniosku, że druga grupa zmieniła plany i rozbiła biwak w innym miejscu. Byli przygotowani do nocowania, wcześniejsze rozmowy były dość luźne i ani my nie byliśmy pewni, że na Koszaryszcze z noclegiem wrócimy ani druga grupa.

    Wyszło na to, że całe Koszaryszcze było tego wieczora wyłącznie dla naszej czwórki Odpaliliśmy palniki i zaczęliśmy topić śnieg, na herbatę i na wsad do kolacji
    Czterech panów B.

  4. #4
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,304

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Odpaliliśmy palniki i zaczęliśmy topić śnieg, na herbatę i na wsad do kolacji
    I to chyba zmobilizowało drugą grupę bo chwilę później zeszli na polankę z drugiej strony niż się ich spodziewaliśmy Zapatrzyli się w wędrówce na Pikuja, ale kto by się nie zapatrzył?

    Natychmiast zapłonęło ognisko, małe zrazu i takie... nieśmiałe.



    A obok naszych dwóch namiotów błyskawicznie wyrosły kolejne.



    Pięć namiotów, tego chyba jeszcze polanka Koszaryszcze zimą nie widziała Nad uciekającym powoli w głąb ziemi ogniskiem pojawił się kociołek a rozmowom nie było końca.



    Planom na dzień następny także, przy takiej pogodzie to można się pokusić drugiego dnia o długą wycieczkę!
    Czterech panów B.

  5. #5
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Odpaliliśmy palniki i zaczęliśmy topić śnieg, na herbatę i na wsad do kolacji
    Ta herbata to jedna z najprzyjemniejszych rzeczy! Smakuje całkiem inaczej, niż w domu. A gotowało się ją w śnieżnych dołkach. Przy obsłudze Prymusa upaliła mi się kolejna rękawiczka. Jak to dobrze mieć przy sobie więcej, niż dwie pary.



    Wracając na chwilę do stawiania namiotów, trzeba przypomnieć, że są dwie szkoły: kopalna i deptalna. Zastosowaliśmy tę drugą, czyli bez wybierania śniegu udeptaliśmy rakietami płaszczyznę pod namioty.


  6. #6
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz
    Ta herbata to jedna z najprzyjemniejszych rzeczy! Smakuje całkiem inaczej, niż w domu.
    To prawda. Różne mieliśmy smakołyki. Wojtek stale coś wyjmował z plecaka i krzepił grupę.
    Ale najlepsza była herbata! Najlepiej stawiała na nogi. Nawet ta o smaku wędzonki z kociołka nad ogniskiem;-)
    A ta z termosu;-)...To dopiero była frajda....

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz
    bez wybierania śniegu udeptaliśmy rakietami płaszczyznę pod namioty.
    Przy tym też mieliśmy niezłą zabawę Na wzór tańców staropolskich, chodzonego czy też poloneza tworzyliśmy mijające się szeregi, koła, przeplatańce czy inne zgrabne figury nie tracąc przy tym zgodnego rytmu i przytupując wdzięcznie rakietami

  8. #8
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2006
    Rodem z
    Poznań/Szczecin
    Postów
    713

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Co to takiego ładnego i stromego (góry) na jednym ze zdjęć Wojtku?

    P.
    "There is no such thing like too much snow" - Doug Coombs

  9. #9
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,304

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Wszyscy już wstali to i ja wychylę głowę z namiotu



    Biało. Po krótkiej naradzie postanowiliśmy zaczekać na rozwój wypadków, bo wichura pewnie by nas z grani postrącała. Ale minęły dwie godziny, wichura osłabła i zaczęło mnie troszkę nosić... No bo jak to tak, góry czekają a tu trzeba na miejscu siedzieć? Pewnie tak właśnie byłoby mądrzej, ale ja jednak w górach lubię chodzić, lubię poznawać je nogami, lubię czuć wysiłek na plecach. Ekipa na Koszaryszczach była doborowa, ale jednak coś gnało tam dalej. I gnało nie tylko mnie, a całą naszą niewielką grupkę. Na grań, na następną polankę.

    I tak powolutku, powolutku, jednak zebraliśmy dobytek, zapakowaliśmy namioty do plecaków, z Heniowego kociołka nalaliśmy wrzątku do termosu i łyknęliśmy jeszcze herbaty z najprawdziwszym miodem od Naczelnego Bartnika Podkarpacia. Sprawdziliśmy ekwipunek, przestudiowaliśmy na spokojnie mapę, Nadchaszczownik powiesił sobie na szyi kompas i poszliśmy. Poszliśmy sprawdzić jak z tą bielą kawałek dalej i jak z tym wiatrem na grani. Poszliśmy sprawdzić, czy Pikuj tylko straszy czy faktycznie każe nam siedzieć w miejscu...
    Czterech panów B.

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Bardzo wciągająca ta podwójna relacja.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Bieszczady już nie są dzikie?
    Przez Krzysztof Franczak w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 141
    Ostatni post / autor: 11-07-2011, 11:42
  2. Moze nie Proza i nie Muzyka ale się łączy -> TEATR
    Przez trzykropkiinicwiecej w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-01-2008, 23:02
  3. Karawan już nie pojedzie
    Przez bertrand236 w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 29-04-2005, 09:19
  4. Nie ma już śmigła nad biesami...:(
    Przez Jabol w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 16-03-2005, 12:17
  5. Teraz, to już na pewno nie zgadniecie :)
    Przez T.B. w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 16-07-2003, 13:59

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •