Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta

A oto i środek transportu, który, jak powiada Bazyl: udało się nawet okiełznać i znaczny kawałek podjechać, usadowiwszy się czy to na koźle, czy stercie drewna. Ja siedziałem na koźle i zszedłem zrobić zdjęcie, więc mnie już nie widać. Widać natomiast doskonale przestraszonych pasażerów na stercie i uśmiechniętego kierowcę. A Maciejka zawsze stara się gdzieś schować:) Na pożegnanie z Libuchorą będzie jeszcze jeden środek transportu. Ale nie uprzedzajmy faktów.
A czyż nie jest to traktorek polskiej produkcji, nazywający się "Dzik"? Było coś takiego produkowane od lat 60-tych, pewnie trafiało na eksport i do ZSRR. Widziałem również kilka takich egzemplarzy i ja na Ukrainie, ostatnio latem zeszłego roku całkiem niedaleko od Libuchory, po drugiej stronie głównego grzbietu Bieszczadów Wschodnich, na drodze z Husnego do Użoka.