Pokaż wyniki od 1 do 10 z 82

Wątek: Już po zimie... ale nie na Pikuju

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez Pierogowy Zobacz posta
    halo,

    hi hi hi

    Tempo macie iście rakietowe ...w opisie wyrypki...:)
    Podobnie jak w rzeczowej wyprawie ...
    Teraz dopiero zrozumiałem skąd ten pomysł na dwie grupki :)
    Pozdrawiam ,na szczycie to się już nie spotkamy ,więc do zobaczenia pod ,na polance :)

    Pewnie przyciągnie nas tam zapach palonego drzewa na ognisku i kociołek wypełniony po brzegi gorącą kawą :)
    :)
    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz
    Nie wiem, o co Ci chodzi (po pierwszym czytaniu).
    Chyba rozumiem post Pierogowego;-)
    Halo - tradycyjne przywitanie Pierogowego, absolutnie przyjazne, pokojowe i towarzyskie;
    podobnie hi,hi,hi - brzmi wprawdzie cienko;-) ale nie kryje się za nim nawet nuta złośliwości, świadczy o radosnym usposobieniu twórcy;
    tempo rakietowe - twórca skorzystał z wieloznaczności wyrazu "rakieta" czyli w tym przypadku pojazdu, pocisku z odrzutem gazów spalinowych;-) Czyli poruszaliśmy się szybko (tu podejrzenie użycia napędu;-)
    wyrypka - podejście lasem na grzbiet;
    rzeczowa wyprawa - literówka, zapewne "rzeczona" czyli cała opisywana wyprawa (w znaczeniu przebiegała nam sprawnie);
    pomysł na dwie grupki - tu sugestia, że przyczyną wyodrębnienia były różnice w tempie poruszania się (chyba w podtekście - stosowanie różnej energii napędowej;-)
    Przy kociołku wyczuwam drobny wyrzut, że nie czekała gorąca strawa...
    No nie czekała, bo kociołek jeszcze nie dotarł i nie było wiadomo czy dotrze, ognia jeszcze nie zdążyliśmy rozpalić, ale dół już był i drewno przytargane też
    I czekamy, czekamy na Was!
    Hi,hi, hi pozdrawia maciejka

  2. #2
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
    ...
    tempo rakietowe - twórca skorzystał z wieloznaczności wyrazu "rakieta" czyli w tym przypadku pojazdu, pocisku z odrzutem gazów spalinowych;-) Czyli poruszaliśmy się szybko (tu podejrzenie użycia napędu;-)
    ...
    Taaa...szybko! Szybko to ja zadyszkę złapałem człapiąc po śladach Wojtka. Jak ktoś widział slalom narciarski i mijających kijki narciarzy, to mniej więcej tak Wojtek kładł młode buki lawirując lasem, tyle że pod pierońsko stromą górę!
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  3. #3
    Fotografik Roku 2013
    Fotografik Roku 2012
    Fotografik Roku 2011
    Awatar Pierogowy
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Tarnowskie Góry Wysokie
    Postów
    1,010

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
    Chyba rozumiem post Pierogowego;-)

    (bez halo,)

    Dobry wieczór.

    Wojtku.

    Przepraszam ,
    za zbyt niezrozumiałe formułowanie tekstu .

    Zarazem, dziękuje Ci serdecznie maciejko, za udział w translacji...jest świetna!.

    Dziękuje Ci
    również Wojtku,za tak czytelne opisanie wytyczonych tras.

    Jam prostak ,i solidnie musiałem się zastanowić nad strzałkami ,nim dotarło do mnie co chciałeś mi poprzez nie przekazać.

    Jeszcze raz przepraszam wszystkich za wtręt w ten wątek, już nie będę ,obiecuję.

    Znikam w zapadających ciemnościach,tylko zarzucę plecak na plecy,biorę łopatę i idę kopać dołek pod namiot
    (dlaczego dołek ...wszak ,przy okazji pamiętnego trawersu ,będąc jakieś 100m pod szczytem ,miałem wrażenie ,że wiatr si
    ę wzmaga).

    Życzę przyjemnej nocy.
    Pierogowy.



    "Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez Pierogowy Zobacz posta
    (bez halo,)

    Znikam w zapadających ciemnościach,tylko zarzucę plecak na plecy,biorę łopatę i idę kopać dołek pod namiot
    Jak to bez halo? No jak to?

    Nie po się schodziliśmy półtorej doby, żeby teraz każdy się zaszył w swoim namiocie!
    A kto będzie bawił rozmową, grzał zupę dla koleżanek i częstował specjałem z bzu czarnego?

    Dorzucaliśmy drew do ogniska, a ono coraz bardziej się od nas oddalało...
    Niczym w amfiteatrze powstało piętro górne z najbardziej zahartowanymi polarnikami, niżej była wąska platforma dla przymarzających - Ci od czasu do czasu wskakiwali na górę, gdy dym wygryzał oczy i jeszcze trafiali się społecznicy walczący o uciekający ogień;-)

  5. #5
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez Pierogowy Zobacz posta

    Przepraszam, za zbyt niezrozumiałe formułowanie tekstu .
    ...

    Jeszcze raz przepraszam wszystkich za wtręt w ten wątek, już nie będę ,obiecuję.
    Ależ, Szanowny P.P.*, Twoje pisanie doskonale ubogaca wątek! A jeśli kto nie zrozumie od razu, przeczyta drugi raz. Albo się Maciejki spyta.

    W nocy zaczął gwizdać wiatr. Nad ranem zaczął huczeć wiatr. Planowana na godzinę 6:00 a może nawet 5:00 pobudka przesunęła się o parę godzin. Widoczność spadła do kilkudziesięciu metrów. Koło 10:00 a może nawet 9:00 w obozie zaczął się ruch, bo ileż można spać. Tu stoją namioty grupy H, lekko wkopane. Piszę, że lekko, bo gdyby je wkopać mocno, tylko ten największy byłby trochę widoczny. Na zdjęciu można zauważyć, że przez polane przebiega czerwony szlak.



    A tu są namioty grupy B oraz Enrico (don) z Ciepłym, którzy oglądają wielki dół w miejscu wczorajszego ogniska.


    Dół jest tak głęboki, że gdy na dnie stanie rosły człowiek, ponad powierzchnię śniegu wystaje mu tylko czubek czapki.


    Ogniomistrz odnowił wczorajszy ogień i przed wyruszeniem w drogę była jeszcze herbatka.


    * P.P. = Pan Pierogowy

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Bieszczady już nie są dzikie?
    Przez Krzysztof Franczak w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 141
    Ostatni post / autor: 11-07-2011, 11:42
  2. Moze nie Proza i nie Muzyka ale się łączy -> TEATR
    Przez trzykropkiinicwiecej w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-01-2008, 23:02
  3. Karawan już nie pojedzie
    Przez bertrand236 w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 29-04-2005, 09:19
  4. Nie ma już śmigła nad biesami...:(
    Przez Jabol w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 16-03-2005, 12:17
  5. Teraz, to już na pewno nie zgadniecie :)
    Przez T.B. w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 16-07-2003, 13:59

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •