Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
...
Rakiety Bazyla robiły: tam tarata tam, tam tara tam a moje: szast prast. To była muzyka: tam tarata tam, szast prast...
Maciejka jest ciut mniejsza ode mnie i delikatniejszej postury, waży więc odrobinkę mniej, tak parędziesiąt kilogramów i wobec tego moje rakiety musiały robić: tam tarata tam, tam tara tam i nie mogły wzbić się do poziomu szast prast . Za to serce waliło: łup-łup, łup-łup a płuca rzęziły charkocząc: chrrr..., chrrr...
Całość więc układała się następująco:
tam tarata tam, tam tarata tam
szast prast
łup-łup
chrrr..., chrrr...