To była olbrzymia przyjemność móc się tak swobodnie po świecie porozglądać
I przed siebie,
i przez prawe ramię
i przez lewe
można było popatrzeć. I coś zobaczyćA muzyka
grała dalej, w ten dzień także. Wiatr jeszcze gwizdał w uszach, do rytmu łamała się lodowa powłoka na spodniach i kurtce, wszystko było muzykątam tarata tam, tam tarata tam
szast prast
łup-łup
chrrr..., chrrr...![]()





Odpowiedz z cytatem