Chyba już naszą wędrówkę kończyć trzeba, bo przed następną nie zdążymy:)
Po pierogach i nie tylko, pognaliśmy prosto do kraju. Krótkie postoje krajoznawcze były w Starej Soli (1), Pruchniku (2) i Tyniowicach (3), krótki postój organizacyjny tuż przed Krościenkiem (zdjęcia 2. i 3. z zasobów archiwalnych).

1. IMG_8698.JPG 2. P1000201.JPG 3. _DSC3851.JPG