halo,

nie przedłużając wątku ,
chciałem tylko wspomnieć ...tak na boczku,
otóż ,
wyrypa była udana...
gdyż ...wprawdzie na końcu ,ale czekała na nas nagroda(to chyba podarek od Feaków)
jaka?



hm,...dzięki atamanie Heniosławie za...,warto było czekać ;
Twój kompas kulinarny ma najbardziej czułą igłę

(komisarzu,komisarzu ile to pierogów jeszcze musimy wspólnie zjeść ,aby podniebienie Twe poczuło różnicę: warenki a pieriemieny)