oj, Partyzancie ......sorry, ale KTO ? KIEDY ? O CO CHODZI ???.... podejrzewam , że ''Ten " Cię nieżle wkręcił
W tych rejonach szwędam i obijam się od grubo 30 lat. Znam tubylców, sporo gadałem z różnymi....W latach 80/90 na Tworylnym jeszcze istniała baza namiotowa, dwie bacówki, o festiwalu Rainbow nie wspomnę....więc przez ten teren przewinęła się spora ilość ludzi....jak pisałem, sam widywałem tam poszukiwaczy . Znajdowali różne okucia domowe, spalone belki domostw. Przez te lata , jakie obijałem się po górach tamtejszych, słyszałem różniste bajania , najczęściej podpitych ''zakapiorów". A to o upowskich bunkrach pełnych broni, aż do osławionych,tajnych kopalniach uranu w '' worku " ( ! ) . Owszem -bunkier UPA znalazłem w pobliżu , lecz pusty....jeno zbutwiałe prycze i stół. Fakt, nie penetrowałem go dokładnie. Śmierdziało tam jakąś padliną i stęchlizną , a nocka nadchodziła , a miałem jeszcze trasę do zrobienia....
Owszem- nie WSZYSTKO muszę wiedzieć....