Szanowny Tomku (przepraszam jeśli żle trafiłem w imię).

Wołkowyja stanowi naszą bazę wypadową. Do Rajskiego lub Studennego samochodem i dopiero stamtąd rozpoczynamy wędrówkę. Po jesiennych przeżyciach na Haliczu i Tarnicy (dzień po rocznicy ślubu) obiecałem Bożence że wiosną to wyłącznie doliny. Jak już pisałem wcześniej Tworylne zrobiło na mnie takie wrażenie że śni mi się po nocach. Wiem że dobrze oriętujesz się w tym terenie i liczę na ciekawą propozycję .

Pozdrawiam!
Wojtek z...