Dzięki, mercun : ). Właśnie śliskiego szlaku bardziej się obawaim, zwłaszcza przy podejścich i zejściach, bo zabieram bratanka z leczonymi kolanami. Prognozę widzę na bieżąco, ale coraz mniej kamer działa, ostatnio nie mogę się porozumieć z kamerą z Wetliny ; ).