Ja bym zrobił jak następuje:
Z Warszawy trzeba wyjechać autobusem relacji Warszawa (dw. zachodni) - Polańczyk. Autobus 30 minut po północy. Na godzinę 6-tą jesteście w Sanoku (tu przesiadka). Dlaczego tak w nocy? Bo trzeba złapać jeden z dwóch autobusów w okolice Chrewtu. Oba wyjeżdżają z Sanoka tylko rano. Cena biletu Warszawa - Sanok ok 70 zł.
Z Sanoka znalazłem 2 opcje:
1. W okresie od 1 lipca do 31 sierpnia jest pośpieszny z Wrocławia do Ustrzyk Górnych m.in. przez Sanok, Lesko, Solinę, Polańczyk, Wołkowyję Bukowiec i Polanę. Autobus przejeżdża przez Chrewt ale nie zatrzymuje się tam. Możecie kupić bilet na trasę Sanok-Polana i poprosić kierowcę by zatrzymał się w Chrewcie. Jak człowiek dobrego serca to może się zgodzi (chociaż ryzykuje, bo nie może tak robić). Jak nie, to trzeba wysiąść w Polanie i cofnąć się. Autobus z dworca autobusowego w Sanoku o 6.40. Cena ok 20 zł.
2. W okresie od 1 lipca do 31 sierpnia jest też autobus z Krosna do Ustrzyk Górnych m.in. przez Sanok, Zagórz, Lesko, Ustrzyki Dolne. Autobus ten zajeżdża do Polany, ale nie przejeżdża przez Chrewt. Trzeba wysiąść w Polanie i kawałek przejść z buta. Autobus z dworca autobusowego w Sanoku o 7.54. Cena ok 12 zł.
To jest moim zdaniem najprostsza trasa. Są też opcje z 3 przesiadkami m.in w Sanoku, Ustrzykach Dolnych, Czarnej (lub Lutowiskach). Ale wyjazd z Warszawy najpóźniej o 5 rano, więc lepiej już chyba jechać tym autobusem po północy z 1 przesiadką w Sanoku.


Odpowiedz z cytatem