Po nie tyle opuszczonych co wysiedlonych prawie 70 lat temu wsiach w Bieszczadach i w Beskidzie Niskim pozostały tylko puste doliny, nie znajdziesz tam ruin, no co najwyżej gdzieniegdzie dawne piwnice i studnie. Trzeba uważać aby nie wpaść. Poza tym kwitnące wiosną drzewa owocowe, czasem cmentarze z nielicznymi zachowanymi nagrobkami i nic więcej.
Fabryk w Bieszczadach nigdy nie było, więc i ruin nie ma.
Wzdłuż linii Sanu zachowały się gdzieniegdzie, ale raczej na przedgórzu ruiny schronów dawnej linii Ribbentrop-Mołotow.
Takich miejsc jakich szukasz jest znacznie więcej np. na Dolnym Śląsku, lub też na Górnym Śląsku.