Nie wiem, czy szkoda... Według mojej, niesłychanie subiektywnej oceny, wygląda to na doskonale zorganizowaną akcję zdobycia pieniędzy i znalezienie sobie zajęcia przez grupę zawodowców. Zawodowców w dziedzinie funduszy, fundacji, dofinansowań, marketingu i sponsoringu.
Przepraszam organizatorów, jeśli się mylę, ale takie wrażenie zrobiła na mnie strona internetowa, której adres zacytowałaś.



Odpowiedz z cytatem