Cholera nie straszcie, ja jestem raczej zwierze ciepłolubne. A co daty końca świata, jej określenie to chyba tak jak próba trafienia szóstki w totka. Zgadzam się z Browarem w Biesy należy się udać jak najszybciej.
Cholera nie straszcie, ja jestem raczej zwierze ciepłolubne. A co daty końca świata, jej określenie to chyba tak jak próba trafienia szóstki w totka. Zgadzam się z Browarem w Biesy należy się udać jak najszybciej.
pozdrawiam
Marek
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)