I już?
Pomyślałam sobie, że jeśli Bartek będzie tak z nosem przy kwiatkach podążał to będzie szedł wolniej i relacja będzie dłuższa. A tu szast prast i po relacji
A takie niezwykłe i piękne okolice przemierzał i w dodatku przy takiej pięknej wiosennej pogodzie. :))
...odszukałam Chrystusa Wyglądającego (czy też może Chrystusa Czekającego...)



Odpowiedz z cytatem