Dzięki don Enrico za kontynuację! :) miło sobie chociaż tak wirtualnie po górkach i pagórkach pochodzić :)
(rzeszowskie rycerstwo jakoś rzeczywiście tłumnie tej wiosny Darkowskiemu po parafii chodzi)
Dzięki don Enrico za kontynuację! :) miło sobie chociaż tak wirtualnie po górkach i pagórkach pochodzić :)
(rzeszowskie rycerstwo jakoś rzeczywiście tłumnie tej wiosny Darkowskiemu po parafii chodzi)
Nie wiem czy słowo tłumie jest adekwatne, ale faktem jest że przy tym krzyżu stojącym na skrzyżowaniu polnych dróg (foto)
.
hm12_2259.jpg
. szczęka mi ze zdziwienia opadła widząc wychodzący z północnej drogi zarys człowieka, co ja mówię jakiego człowieka ? toż to Bartolomeo we własnej osobie
Nie mogąc uwierzyć przykucnąłem i uszczypnąłem się w łydkę !
Przecież nikomu nie mówiłem, że tu będę o tej porze ? skąd on się tu wziął ?
Pogadaliśmy bez wyrzutów, przecież on chciał samotności a ja też nie oczekiwałem "tłumnego" jego towarzystwa.
Do końca wędrówki nie spotkałem już nikogo i nie dzieliłem się tymi widoczkami na "Kalwarię"
ale z Wami się podzielę, bo pięknie tam jest !
.
hm13_7114.jpg
p.s. dróżka biegnie łączkami i już przed końcem dochodzi do zagrodzonych prywatnych latyfudniów, wówczas trzeba odbić w prawo kierując się na środek Rybotycz
POLECAM !
Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 02-05-2013 o 19:01
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)