Co do GPS-a, to moim zdaniem jego używanie znacznie zubaża i obdziera z przygody wędrówkę – takie prowadzenie za rączkę :) Natomiast kwestia tej ścieżki, którą chcesz przejść – ja nie napisałem, że nie byłem lub że się nie da, tylko że zgodnie z prawem nie można (i sentencja przeze mnie cytowana jest jak najbardziej na miejscu). Masz dużo kasy na mandaty, chcesz rozpropagować taką formę turystyki, czyli łażenie w poprzek parku a tym samym zachęcać na publicznym forum innych do łamania przepisów – nie mnie tego zabraniać. Oczywiście czasem zdarza mi się drobne grzeszki popełnić, ale nie trąbię o tym wszem wobec.
Pozdrawiam - Bazyl