Witaj Dlugi ! Świetne zdjęca. Co do miejsca biwakowego, to w sierpniu zeszłego roku, widziałem namioty i ludzi. Co do obejścia stawów od północy, to obszedłem je w maju, rok temu. Za dwa dni, będę szedł tą samą drogą co Ty. Kiedy wracałem, przeszedłem groblą między stawami, wprost w aleję dworską. W tym roku idę od południa, Twoją trasą.
Będę śledził Twoją relację.
Pozdrawiam !