Można mieć nadzieję, że jeszcze zdążysz na kwitnące jabłonie.
1. Raczej trudno tam pobłądzić. Od Terki asfaltówką pod górkę i dalej prosto na wschód wydeptaną ścieżką do mostu na Sanie.
2. W zależności od opadów, miejscami może być mokro. Gdy dojdziesz do Tworylnego, trafisz na żeremie bobrów. Można odbić w prawo i robiąc małe kółko, ponownie znajdziesz się na dawnej dworskiej alei. Następnie, już wydeptaną drogą dotrzesz do Krywego i idąc niebieskim szlakiem zaliczysz ruinę cerkwi w Krywem, a pewnie trochę później i w Hulskim. Do Zatwarnicy już stokówką dotrzesz bez problemów.
3. Osobiście nigdy nie spotkałem, nawet na terenach prywatnych, ludzi nieprzyjaznych wędrowcom. Podobno jednak czasami, tacy się trafiają.
Miłego wędrowania - życzę.



Odpowiedz z cytatem