Witaj! Trasa jest jak najbardziej do ogarnięcia z takim małym turystą, jednak dla pewności dolicz te 1,5 godzinki jeszcze. Żeby się nie spieszyć i podziwiać widoki. Jak możecie to zbierzcie się troszkę wcześniej rano i na spokojnie sobie przejdziecie tę trasę. Najtrudniejsze i mozolne będzie podejście na Tarnicę, potem to już fajny marsz przez szczyty Halicza i Rozsypańca, i na koniec już na luzie w dół do Wołosatego po drodze kamienistej. Turystów przy okazji weekendu majowego powinno być sporo, wszak ta trasa to jeden ze ,,szlagierów'' bieszczadzkich, regularnie uczęszczanych przez wszelkiego rodzaju turytów.


Odpowiedz z cytatem