od kiedy popsułem mojego ulubionego, jednego z najmniejszych na świecie i najszybszego na świecie aparacika:
http://en.wikipedia.org/wiki/Olympus_XA
używam, teraz już starodawnego, telefonu z dwumegowym pipkiem - na potrzeby maciupkich kilkusetpikselowych jotpegów w zupełności wystarcza
a od biedy i pocztówkę można zrobić.
Ważne dla mnie, by foto-sprzęt miał ogniskową, jak 28 w analogowym.



Odpowiedz z cytatem