Wystarczy mieć scyzoryk z kombinerkami.
Co do zestawu naprawczego to najważniejsza jest zapasowa dętka. Kiedyś jadąc za koleżanką przez Tworylne mogłem zaobserwować malowniczą eksplozję tylnego koła - strzelił komplet dętka i opona. Rozdarcie miało 7 cm długości i łatki się nie przydały. Po założeniu nowej dętki opona w miejscu rozdarcia została stuningowana przygodnie znalezionym PET-em (wtedy przydały się nożyczki ze scyzoryka) i wyrypka mogła być kontynuowana![]()



Odpowiedz z cytatem