Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
Otóż kiedyś przejechałem się na tym stwierdzeniu, bo ....
Bo okazało się że nie mam dość sił w palcach aby odkręcić nakrętki na osi koła.
Dokładam więc jeszcze klucz i to najlepiej o rozmiarze odpowiadającym nakrętkom.
Wystarczy mieć scyzoryk z kombinerkami.

Co do zestawu naprawczego to najważniejsza jest zapasowa dętka. Kiedyś jadąc za koleżanką przez Tworylne mogłem zaobserwować malowniczą eksplozję tylnego koła - strzelił komplet dętka i opona. Rozdarcie miało 7 cm długości i łatki się nie przydały. Po założeniu nowej dętki opona w miejscu rozdarcia została stuningowana przygodnie znalezionym PET-em (wtedy przydały się nożyczki ze scyzoryka) i wyrypka mogła być kontynuowana