Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12

Wątek: piechotą na KIMB do Sękowca

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2007
    Rodem z
    Puławy (te lubelskie)
    Postów
    265

    Domyślnie Odp: piechotą na KIMB do Sękowca

    Zaśmiecę wątek:)
    Jakoś tak mnie naszło po przeczytaniu tego wstępu

  2. #2
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,267

    Domyślnie Odp: piechotą na KIMB do Sękowca

    Cytat Zamieszczone przez PaweleS Zobacz posta
    Zaśmiecę wątek:)
    Jakoś tak mnie naszło po przeczytaniu tego wstępu
    Lubię takie zaśmiecanie

    Cytat Zamieszczone przez bertrand236 Zobacz posta
    Zapowiada sie dobrze. Czekam na dalsze opowiadanie.
    Pozdrawiam
    Czekasz na dalsze ? A wiesz że to od Ciebie się zaczęło ?
    Kiedyś , dawno dawno temu, niejaki Bertrand pisał w jednej ze swoich relacji że błąkał się po dawnej wsi Ruskie.
    Jakie znowu Ruskie ? - pomyślałem wtedy, co on znowu zmienia historię ? Gdyby to była nazwa wsi Bojkowskie, albo Łemkowskie, no choćby Ukraińskie ? to prawilno , ale Ruskie ?
    Nie, takiej wsi nie ma i nie było w Bieszczadach - przyszło mi do głowy, ale zacząłem przeczesywać mapę i odnalazłem to miejsce które nie wyglądało zbyt ciekawie.
    Mięło trochę czasu i przy okazji kimbowania postanowiłem w tym roku zweryfikować te informacje.
    Porzuciłem pojazd przy kapliczce
    .
    hm13_8112.jpg
    .
    i udałem się piechotą do ..... najbliższego sklepu. W miejscowości Chmiel jest to jedyny sklep więc stanąłem grzecznie w kolejce.
    Gość przede mną kupował piwo i cytrynę. Ja kupowałem piwo i pomidora, od tego zaczęła się rozmowa która wykazała różnice kulinarne pomiędzy turystami a miejscowymi
    hm13_8116.jpg
    .
    Po miłej rozmowie okraszonej konsumpcją nie pozostało nic innego jak udać się w stronę przepływającego opodal Sanu
    aby odszukać co zostało po Ruskim.
    Niestety nie miałem specjalistycznego obuwia więc trzeba było ściągnąć gacie i myk na drugą stronę,
    a woda była tak cieplutka, jak jeszcze nie widziałem
    .
    hm13_8128.jpg
    Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 28-05-2013 o 13:54

  3. #3
    Powsimorda h.c.
    Awatar Marcowy
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    Zacisze
    Postów
    2,680

    Domyślnie Odp: piechotą na KIMB do Sękowca

    To ja też trochę zaśmiecę

    Z kroniki wynika, że dzień po Tobie przekraczaliśmy San w tym samym miejscu. Ruch w tym Chmielu jak na Marszałkowskiej... Do Ruskiego nie dotarliśmy, ale i tak czuliśmy się jak zdobywcy

    P5200293.JPG

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    W miejscowości Chmiel jest to jedyny sklep więc stanąłem grzecznie w kolejce.
    Gość przede mną kupował piwo i cytrynę. Ja kupowałem piwo i pomidora
    A ja piwo i loda. Żeby nie było, lód dla dziecka.

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    756

    Domyślnie Odp: piechotą na KIMB do Sękowca

    Cytat Zamieszczone przez Tomek Zobacz posta
    Strasznie niski poziom Sanu w tym miejscu...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jakżem rowerem na KIMB do Sękowca jechał
    Przez Wojtek Pysz w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 32
    Ostatni post / autor: 31-05-2013, 08:03
  2. Droga do Sękowca i Zatwarnicy
    Przez Stały Bywalec w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 08-11-2008, 17:57
  3. KIMB na piechotę !!!???!!!
    Przez Indy w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 16-03-2004, 08:55
  4. 1 maj - dojazd do Sękowca
    Przez Piotr w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 28-04-2003, 22:31

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •