Wojtku, pierwszy raz mam możliwość podyskutować z kimś, kto posiada tak dużą wiedzę na temat korzystania z map i potrafi to tak fachowo i metodycznie "sprzedać". Domyślam się, że Twoje niezadowolenie podyktowane jest słabą czytelnością fragmentu mapy na wyświetlaczu przy dużym zoomie. Przyznaję, że HTC Desire, bije konkurentów "na głowę". Jednak na jakość wyświetlanej mapy ma wpływ wiele czynników podczas jej przygotowywania. Myślę o jakości skanu i dalszej obróbce pliku już czysto graficznego. Chciałem pokazać zrzuty tego samego obszaru, co Ty, z mojego Oregona, jednak w tym miejscu akurat mam łączenie dwóch map. Jedna to Werlas 1:25000 i druga, to Bieszczady Ruthenus-a 1:60000. Dlatego na styku występują pewne niedoskonałości w pokrywaniu się warstwic. I jeszcze krótko na temat kalibracji zgodnej z terenem. Nie spotkałem mapy, która by była rzetelna na odcinku stokówki i jej okolic, z Zatwarnicy do Studennego. Takich przypadków na bieszczadzkich mapach jest kilka. Wszystko zależy od mapy bazowej, która była brana do produkcji mapy końcowej. W/g mnie jedynie słuszną jest mapa, którą nazywają ORTO, SAT lub lotniczą. Nawet mapa 1:10000 TOPO tych terenów ma pewne przegięcia. A teraz już zrzuty z mojego Oregona o różnym zoomie.
scrn300.jpgscrn200.jpgscrn120.jpgscrn80.jpg



Odpowiedz z cytatem