Mam Enduro 2, jest bliskie zakresu ceny podanej przez Ciebie. Jak kupowałem to cenowo wychodził lepiej niż podobny Fenix (solar, szafir itp, dodatkowo w standardzie pasek tekstylny, u Garmina koszt 180PLN, u skośnookich nawet po 6PLN ). Kwestia wielkości jaka pasuje, Enduro jest tylko w jednej, ale za to ma chyba największą baterię z Garminów. Polecam wyświetlacz MIP. Standardowo jakieś mapy Topo ma, można dogrywać swoje choćby z https://osmapa-garmin.las.org.pl/ - podłączasz pod kompa i kopiujesz do katalogu Garmin. Pewnie rastry po skonwertowaniu do IMG też łyknie. Kwestia umiejętności obsługi na tak małym ekraniku, Enduro ma wyświetlacz dotykowy, trochę lepiej z obsługą mapy - przesuwanie, powiększanie. Ale ja i tak za stary jestem by coś widzieć na takim ekraniku
Co do śladów - zapisywałem parę wyjazdów, zapis przez 12h dziennie a zdarzało się i dłużej, dla spokojności ładowałem po 3 dniach (używałem solara, jakiś zysk był, ale pewnie niewielki, podobno spory zysk jest w Enduro3, ale to już trochę więcej kasy). Zapis śladu - dokładność zależy o paru parametrów do ustawienia, mi przy prędkościach motocyklowych wystarczającym był "inteligentny", można dać co sekundę, pewnie wtedy robi gładszy zapis trasy, ale więcej bateria leci. Do tego obczajenie z ilu systemów lokalizacji jest konieczne, by uzyskać wystarczająco dokładny ślad. ładowanie jest możliwe z powerbanku, nawet bez ściągania zegarka po zaopatrzeniu się w przejściówkę kątową - tak słyszałem, że biegacze doładowują podczas biegów, choć jak dla mnie trochę to pewnie niewygodne.
Czas między ładowaniami, bez używania aktywności/GPS, tylko parametry zdrowotne i łączność z telefonem to po pełnym ładowaniu u mnie wychodzi coś koło 30 dni - zależne od kalendarza - zimą podświetlenie włącza mi się w o wiele dłuższym okresie podczas doby - też do skorygowania jak ktoś chce.