Na dwóch brzegach Połoniny Rosochackiej leża dwie bardziej znane miejscowości ; od zachodu Ilnik a od wschodu Tysowiec.
Na chwilę zatrzymamy się w tym drugim, bo to dziwna miejsce które trochę jest a trochę go nie ma.
Zapiski kronikarskie wspominają , że przed wojną był to ważny narciarski punkt, więc istniało nawet schronisko.
Za czasów radzieckich również doceniono walory "zimowe" i powstał tu ośrodek szkolenia kadry sportów zimowych ZSRR.
Aby nikt nie przeszkadzał sportsmenom, na wszelki wypadek teren został "wykluczony" czyli zamknięty dla osób postronnych.
Tym oso sposobem w środku lasu odnajdziemy idealną dróżkę asfaltową. Ta leśna droga jest równiutka, nie posiada wgnieceń a tym bardziej dziur co jest ewenementem , bo miejscowa ludność w promieniu 100 km nie słyszała ani nie widziała tak gładkiego asfaltu
.
hm13_8462.jpg
.
Z Tysowca , a dokładnie z pętli na tej asfaltowej dróżce zaczyna się ścieżka biegnąca na pierwszy ze szczytów naszej Połoniny
Ktoś, kiedyś namalował żółte znaki, co ma symbolizować że jesteśmy na szlaku
.
hm13_8463.jpg
.
a gdy już wyspinamy się na górę wspomnianą ścieżynką , to możemy obejrzeć skocznie narciarskie
oraz miejsce tras narciarskich.
W ogóle z góry więcej widać.
.
hm13_8479.jpg


Odpowiedz z cytatem