Cytat Zamieszczone przez komisaRz von Ryba Zobacz posta
nie przeczytałem przewodnika od deski do deski, raczej przeglądnąłem, i mam podobne odczucie jak don Erico, ale może odpowiedz jest prostsza jak sam zauważasz to pierwszy od 100 lat przewodnik w języku polskim, być może autor korzystał z źródeł ukraińskich a tam raczej nie znalazł informacji o kurierach czy też Polakach zamieszkujących te tereny. Nawet teraz w nie najłatwiej znaleźć informacje na takie tematy...
Oj chłopaki coś nie macie racji z tym pierwszym od czasów Orłowicza przewodnikiem po Bieszczadach Wschodnich. Zapomnieliście o doskonałym jak na owe czasy przewodniku Henryka Gąsiorowskiego po Beskidach Wschodnich (tom I z 1935 r. - Bieszczady), który dotyczy głownie tego terenu.
Z tego co pamiętam książka "Biali kurierzy" M.Celta (T.Chciuka) dotyczy własnie tras kurierskich w Bieszczadach Wsch. Polecam tę książkę.