w poniedzialek na granice odwozil nas kolega ze Lwowa(bylismy na zawodach sportowych w Gorganach) i zaraz za Lwowem jest stacja stala DAI, ok - zwalniamy, potem kolega przyspiesza i w nastepnym "gaju" wyskakuje pan z DAIu i okazalo sie ze jechalismy 93km/h w miejscu gdzie mozna 60. Mandat podobno najnizszy z mozliwych, 250UAH. Kartka A4, duzo pisania

P.