hahaha !!!..niezła jazda ! ...w sumie lepiej zostawić autko niż narażać się na lwowski ruch. Ja zazwyczaj jak przyjeżdżam do Lwowa, zostawiam je pod kwaterą ( ścisłe centrum ) dalej albo z buta albo taksówki .
hahaha !!!..niezła jazda ! ...w sumie lepiej zostawić autko niż narażać się na lwowski ruch. Ja zazwyczaj jak przyjeżdżam do Lwowa, zostawiam je pod kwaterą ( ścisłe centrum ) dalej albo z buta albo taksówki .
w poniedzialek na granice odwozil nas kolega ze Lwowa(bylismy na zawodach sportowych w Gorganach) i zaraz za Lwowem jest stacja stala DAI, ok - zwalniamy, potem kolega przyspiesza i w nastepnym "gaju" wyskakuje pan z DAIu i okazalo sie ze jechalismy 93km/h w miejscu gdzie mozna 60. Mandat podobno najnizszy z mozliwych, 250UAH. Kartka A4, duzo pisania
P.
"There is no such thing like too much snow" - Doug Coombs
witam
wybieram się za tydzień na Ukrainę właśnie, dokładnie do Czerniowce. Jadę z Wrocławia. Powiedzcie mi proszę jak wygląda ta nasza A4. Wiem, że do Tarnowa dojadę, ale nie wiem czy jakieś odcinki dalej są otwarte. I może coś wiecie na temat dróg na Ukrainie. Która najlepsza.
A4 do Tarnowa bardzo porządna ale można z niej zjechać nieco wcześniej (za Bochnią lub w Wierzchosławicach) aby potem nie przebijać się przez centrum Tarnowa. "Stara" czwórka, a w szczególności obwodnica Tarnowa też są na tym odcinku bardzo porządne.
Potem już znacznie gorzej, a szczególnie korki tworzą się w Jarosławiu, w centrum miasta.
Na Ukrainie należy zdecydowanie omijać odcinek Lwów - Tarnopol. Jeszcze tak złej drogi nie widziałam a jechałam tam w zeszłym roku, w tym podobno jest jeszcze gorzej.
Drogi od strony granicy polskiej aż do Lwowa odnowione przed EURO i jeszcze się nie zdążyły podziurawić.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)