Tak, to była dokładnie ta sama ściezka, która na wszystkich mapach jest znaczona ... jako droga!
A czy szyderczo? Nie. Jeśli ktoś ma chwilę czasu i odrobinę wytrwałości, niech idzie w takie dolinki! Będzie o czym wnukom opowiadać:)
Jakbym ja to wcześniej wiedzial, to pewnie bym z rady skorzystał
Miało być dookoła Czarnohory, za chwilę kółeczko się zamknie. W końcówce żadnych "momentów" już nie było.
Zakończyłem na dotarciu na camping Petros. Parę zdań chcę o nim napisać i kilka zdjęć umieścić w dziale o noclegach (http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php/8142). Tutaj tylko dodam, że nie byliśmy tam odosobnieni w użytkowaniu rowerów.
![]()



Ale pocieszyles mnie tym Waszym zejsciem w doline Bialej Cisy. W trakcie zimowego wyjazdu wladowalismy sie mozliwe ze w ta sama dolinke, poszlismy ciutka od Stoha na strone zakarpacka i potem na polanie w prawo w dol, miala byc sciezka, zaznaczona na wszystkich mapach...
Odpowiedz z cytatem




