Cytat Zamieszczone przez Petefijalkowski Zobacz posta
W trakcie zimowego wyjazdu wladowalismy sie mozliwe ze w ta sama dolinke, poszlismy ciutka od Stoha na strone zakarpacka i potem na polanie w prawo w dol, miala byc sciezka, zaznaczona na wszystkich mapach...
Dla schodzących w przyszłości ze Stoha - mapka z naszym śladem. Ślad omija szczyt Stoha, bo - jak wcześniej wspomniałem - na górę Michał poszedl solo. Ze śladu widać, że nie daliśmy się ściągnąć w dolinkę, którą tak polubił Pete:) i po zaniku w terenie drogi "mapowej" szliśmy naturalnymi zygzakami miedzy krzakami w stronę Połoniny Rozczołyny. A zielone strzałki pokazują, którędy (wg Piotrka) najwygodniej zejść w dolinę Białej Cisy.