Wojtek! mam podobny system obronny i tak jak Ty w dowolnym czasie wychodzę do zielonego ogrodu, którym zwykle jest bieszczadzki las. Pracuję często w nocy, praca bardzo spokojna więc czasem popadam w letarg. Dobry wiersz i sposób na odstresowanie. Jakiś czas mnie nie było a tam w Morgon przymykałem oczy i już byłem wśród naszych buków i jodeł. Pisz częściej.