Był kiedyś o tym film (już po 89r, ale dość dawno) i nie są to żadne bzdety, ale nieważne. Wbrew pozorom prymitywna atomówka nie jest takim wyzwaniem technologicznym jak się powszechnie sądzi. Szczególnie gdy ma się do dyspozycji możliwości całego państwa.
Koniec końców i tak wszystko się wydało.
Tutaj masz ten stary film http://www.youtube.com/watch?v=h65maeMn2Ac
O psioczeniu czyli wskazywaniu na poważne problemy szkoda dyskutować z osobami, które są w Bieszczadach jedynie gośćmi i widzą ten region z perspektywy turysty. Może nawet bardzo częstego, ale turysty.
Przykładów jest aż nadmiar i szkoda je wymieniać, ale jak tak bardzo chcesz - choćby brak połączeń kolejowych. Nie wpadłeś na to, że podstawą istnienia regionów turystycznych jest świetnie funkcjonujący transport publiczny.
Widzisz - żeby rozłożyć jakiś region nie potrzeba wcale wiele. Wystarczy kilka precyzyjnych posunięć, trochę utrudniających przepisów i pada jak po cięciu szablą przez łeb. Świetnym przykładem na to są właśnie Bieszczady.


Odpowiedz z cytatem